Nie! to zakrawa na jakiś sen... Czy to prawda, Bettino, co on powiada?
BETTINA
Najzupełniejsza.
STEFANI
Ależ to nie do wiary! Z jakiejż przyczyny ta niemądra szykana? To chyba tylko lichy pozór, którego potrzebował, aby się pogniewać.
CALABRO
Och, mój Boże, tak, proszę pana, z pewnością nic innego.
STEFANI
Rozumiem. Ale co za dziki pomysł!