wychodząc z saloniku
Panie Calabro!
CALABRO
A, to pan?
REJENT
Tak, nie ma już muszkateli i wciąż nie widzę młodej pary. Wracam do miasta.
CALABRO
pokazując Bettinę, która zostawiła rękę w dłoni margrabiego.
Zaczekaj pan, zaczekaj trochę.
wychodząc z saloniku
Panie Calabro!
A, to pan?
Tak, nie ma już muszkateli i wciąż nie widzę młodej pary. Wracam do miasta.
pokazując Bettinę, która zostawiła rękę w dłoni margrabiego.
Zaczekaj pan, zaczekaj trochę.