PANI DE LÉRY

Zaraz zrobię: niech pan powie, czy nie jestem dobra!

Chwila milczenia.

CHAVIGNY

wciąż się przechadzając

Im dłużej myślę, tym bardziej nie rozumiem.

PANI DE LÉRY

Nie, doprawdy, czy pan się zarzekł nie myśleć o niczym tylko o tej sakiewce? Zostawię pana pańskim dumaniom.

CHAVIGNY

Jestem, doprawdy, jakbym spadł z księżyca.