PERDYKAN
Wszystko co mówisz, uwalnia mnie od tego: nie mam wrażenia, abyś to ty mówiła.
KAMILLA
Być może; w moich poglądach muszą być rzeczy bardzo śmieszne. Być może, wyuczono mnie lekcji i jestem jedynie niedouczoną papużką. Wisi w salonie obrazek, przedstawiający mnicha schylonego nad mszałem; poprzez czarne kraty celi, wślizguje się wątły promień słońca i widać gospodę włoską, przed którą tańczy pasterz kóz. Którego z tych ludzi wyżej cenisz?
PERDYKAN
Żadnego i obu. Są to dwaj żywi ludzie, z krwi i ciała: jeden czyta, drugi tańczy; nie widzę tu nic więcej. Masz słuszność, że zostajesz zakonnicą.
KAMILLA
Przed chwilą mówiłeś, że nie.
PERDYKAN
Mówiłem, że nie? Możliwe.