Ojciec Ubu uwięził mnie pod pozorem spisku, udało mi się uciec, pędziłem pięć dni i pięć nocy konno przez stepy, aby błagać waszego łaskawego miłosierdzia.
ALEKSY
Co mi przynosisz jako zakład swego poddaństwa?
BARDIOR
Moją szpadę awanturnika i szczegółowy plan miasta Torunia.
ALEKSY
Biorę szpadę, ale, na świętego Jerzego28, spal ten plan, nie chcę zawdzięczać zwycięstwa zdradzie.
BARDIOR
Jeden z synów Wacława, młody Byczysław, żywie29 jeszcze; uczynię wszystko, aby mu wrócić tron.