Oho! Poleciał, ale porzucił list.
UBU
Czytaj. Zdaje mi się, że ja tracę zmysły albo że już nie umiem czytać. Spiesz się, klępo, to musi być od Bardiora.
UBICA
Właśnie, właśnie. Powiada, że car przyjął go bardzo dobrze, że najedzie twoje stany, aby przywrócić Byczysława, a że ty będziesz zabity.
UBU
Hu! Hu! Boję się! Boję się! Huhu! Już nie żyję! O, ja biedne niebożę! Co począć, wszechmogący? Ten zły człowiek zabije mnie. Święty Antoni i wy, wszyscy święci, wspierajcie mnie, dam wam fynansów i zapalę świece dla was. Boże, co począć?
płacze i szlocha
UBICA
Jest tylko jedna droga, Ubu.