DRUGI STRAŻNIK

Święty Jerzy, zamordowały mnie.

TRZECI STRAŻNIK

Świanty Walanty, umieram.

BYCZYSŁAW

Ciskajcie kamienie, przyjaciele.

PALOTYN ŻYRON

Hum! Więc to tak!

dobywa szabli i rzuca się, robiąc straszliwą rzeź

BYCZYSŁAW