Monna Kerywel1

Monna Kerywel, gdy swe owce spędza,

Gdy na pole idzie ponad jasny zdrój,

Wraz z krzyżykiem złotym, święconym przez księdza,

Monna Kerywel kładzie najpiękniejszy strój.

Piękny rycerz jasny przyjechał z daleka

I powitał słodko Monnę Kerywel.

Bogaty go ubiór dostojnie obleka,

A mowa jest jako wonnych kwiatów biel.

Monna Kerywel, jak ma odrzec — nie wie,