— Aby się poddać?

— Aby spotkać.

— I budzisz się?

— Właśnie wtedy, gdy ruszam, aby pójść naprze­ciw.

— Dużo przebywaj na powietrzu.

— Będę się starał.

— Na noc nie jadaj nic ciężkiego.

— Lekki rosołek i dwa jajka, to wszystko, co do ust biorę wieczorną porą.

— Nie patrz do studni.

— Z dala ją mijam.