są piętra sonetów, ody i powieści,

zuchwałe rytmy, ronda i kancony;

ten wiotki cirrus to dusze scholiastów.

Od pierwszej chwili oddychasz słowami,

obieg słów szczelny, oto tajemnica

ludzkich poruszeń; tak lalka na sznurku

uciesznie drży, jak my na błahych słowach.

Wszystko to cytat, obłok cudzej mowy,

słowa, co padły i myśli zwietrzałe,

lustrzany obraz nieszczęsnego świata