Milenium

Już jest milenium. Już zawsze i wszędzie

pochody dziewcząt w bieli i chłopców w błękitach

przez złote miasta uśmiechnięte do pustego nieba.

Siódmego dnia deszcz ustał, powstały kolejki.

Szare chmury opadły jak muzyczna tapeta.

W ulewie piosenek stojąc tuż za tobą,

obserwując ludzi splecionych w sznury haseł

zastanawiam się, czy rzeczywiście stoimy jedynie

po łut szczęścia, po los pocięty na tysiące