z postawy pionowej i recept decorum. Tu jest

perpetuum mobile, alchemia ruchu dla ciała,

bo i po ciężkiej nocy, po czarnej mszy, w ciągu dwóch godzin

możesz odzyskać pełną potencję i rezon

nawet niekoniecznie rzucając się w dół z tej pionowej

zjeżdżalni czy lecąc przez lazurową rurę, lecz choćby

kołysząc się na Lazy River lub drżąc z rozkoszy

w gorącym basenie jaccuzzi. A potem dzwonią na falę

(spiętrzoną w domku bez okien), której rytm przypomina

wieczność zmuszającą do bezustannego skakania —