W noce długie, w marsze długie, tam za Bugiem
W śpiew żołnierski cię zamienię, będę niósł
Jak najbliżej, jak najbliżej koło ust...
O Teresie, taka piosnka o Teresie,
O Teresie, o Teresce, o Tereni...
O, jak trudno na piosenkę cię zamienić,
O, jak łatwo zgubić śpiew swój w czarnym lesie...
Zgubić śpiew swój, w czarnym lesie gdzieś zostawić
Gdy Teresa — ta prawdziwa — jest w Warszawie.
O, jak dużo trzeba śpiewu, o, Tereniu,