— — z pięściami zakwitłymi naraz:
— — w nasturcji i fasoli pęki...
Ten widok cudu oczyści mi sumienie z tej jaskrawej kradzieży...
— — i umrę niewinniejszy o grzech...
— — i głodny...
Warszawa, 19 września 1942
— — z pięściami zakwitłymi naraz:
— — w nasturcji i fasoli pęki...
Ten widok cudu oczyści mi sumienie z tej jaskrawej kradzieży...
— — i umrę niewinniejszy o grzech...
— — i głodny...
Warszawa, 19 września 1942