III. Linga-Sharira1

(Stan gwiaździsty)

Gdy ziemia, biegnąc wkrąg słonecznej sfery,

Za jej orbitą, w onej zawierusze

Mgławic stanęła, gdzie się rodzą dusze,

Wionęły na nią tęczowe etery.

I oto przyszły dni gwiaździstej ery,

Gdy człowiek w pierwsze z słońcem wszedł sojusze

I gdy nieznane światów tych geniusze2

Pchać go poczęły, by ścigał chimery3.