Spiesz się swą tajemnicę odkryć kozakowi —

Nim skończysz twoje koło, oni ujść gotowi.

II

Pędzą — a wśrzód promieni zniżonego słońca,

Podobni do jakiego od Niebianów gońca —

I długo, i daleko, słychać kopyt brzmienie:

Bo na obszernych polach rozległe milczenie;

Ani wesołej szlachty, ni rycerstwa głosy10,

Tylko wiatr szumi smutnie uginając kłosy11;

Tylko z mogił westchnienia i tych jęk spod trawy,