Trza by się trochę przywdziać — jakże znajdujecie?

Ja bym chciała być jemu najpiękniejszą w świecie!»

«Czekaj! czekaj — przed siecią nie złapiesz szczupaka108;

Może tu jeszcze przyjdzie zagrać nam w straszaka109

Wszakże i ja Tatarów wypłoszyć stąd żądam,

A dlaczego wżdy110 siedzę? bo się wzad oglądam111;

Zobaczym tych rycerzy — mnie się wszystko roi,

Że jakieś mataczyny112 Wojewoda stroi».

Ale już trąb w powietrzu rozlega się brzmienie;

Słychać z dala chrzęst zbrojnych, a ziemi jęczenie: