Prawie się spytać pragnę — czy mnie kochasz jeszcze?»

«Czy Maria ciebie kocha? Mój drogi, mój miły,

Więcej niż kochać wolno i niż mogą siły;

Więcej — niż wątłe serce, gdy jemu już zadość145,

Znieść umie tak niezmierną, niespodzianą radość;

I gdyby nie Tatarzy, co mi w oczach błyszczą,

I gdyby nie ich strzały, co mi w uszach świszczą.

Tak mi letko146, tak słodko, tak mi nic nie trzeba,

Jakbym w twoim objęciu leciała do nieba.

Czy Maria ciebie kocha? Pytaj się jej cienia,