Czy z Ziemi Świętej wracasz, że tak utyskujesz?»182

«Oh! nie — ja wszystkim obcy wśrzód mojej ojczyzny —

I Śmierć mi zostawiła czarne w piersiach blizny183

I świata jadłem gorzkie, zatrute kołacze —

To mnie ciężko na sercu i ja sobie płaczę.

A kiedy się rozśmieję — to jak za pokutę;

A kiedy będę śpiewał — to na smutną nutę;

Bo w mojej zwiędłej twarzy zamieszkała bladość,

Bo w mej zdziczałej duszy wypleniono radość,

Bo wpływ mego Anioła grób w blasku zobaczy»184.