Od chwili, co zwycięstwa odkryła się meta214;

Od chwili, co w niej dosiadł żartkiego dzianeta,

Od chwili, w której trąby w wszystkie jego żyły

Głosem dzielnej przeszłości jak grom uderzyły;

I widział raźną młodzież, i słyszał chrzęst broni,

Trzask goleń215, szum proporców, a chrapanie koni;

I dążąc w drużbie216 z zięciem, gdzie im sława świeci,

Czuł to, co stary orzeł, gdy pisklę z nim leci:

Od chwili, co mu w myśli, wstecznym kręcąc biegiem217.

Tatarskie zbrodnie krwawym stanęły szeregiem —