Na wawelskiej górze turkaweczka siwa,

U naszego króla wnuczka urodziwa.

Na wawelskiej górze rosną stare dęby,

Do naszej panienki jadą dziewosłęby.

Przyjechali z Rusi od kniazia młodego,

Powrócili z niczym, nie chciała onego.

Przyjechali z Niemiec od księcia wielkiego,

Powrócili z niczym, nie chciała i tego.

Nie przebieraj, panno, żebyś nie przebrała,

Żebyś za sokoła wróbla nie dostała.