W anioła dziewka się zamienia!

Lelije śnieżne i srebrzyste,

Różana Eos, gdy z snu wstanie,

Mniej są promienne i mniej czyste,

Niż ono pierwsze miłowanie!

Gdyś wiódł dziewicę po tem niebie,

Tyś ją na wieki czynił branką:

Za tobą pójdzie i dla ciebie

Egzulką będzie i wygnanką.

I choćbyś wzgardę zyskał w świecie,