Splunęła Krzycha w cztery strony

I najmożniejsze robi czary.

Na nowiu rwane kipią zioła,

Warzone z kostką nietoperza —

Dysze pierś Krzychy wyschła, goła,

I rozkudłany włos się zjeża.

Czarny kot rozwarł ślep zielony,

Chyłkiem z zapiecka się wymyka —

Odczynia Krzycha urok ony

Sprośnego z Francyej czarownika.