Aż przyjemnie patrzeć na to,

Aż człekowi serce rośnie!

Przeminęło śliczne lato,

Jesień wiatrem łka żałośnie.

Lecz robota wre na brzegu,

Choć i deszcze z nieba cieką,

Tam, gdzie widniał obrus śniegu,

Na pagórku ponad rzeką.

Mknie na Wisłę pieśń radosna,

Brzmi w tej pieśni Boża chwała,