To pomyślał sobie:

— Nie ma tu co czekać,

Już ja wiem, co zrobię.

Pójdę w świat szeroki

Poszukać schronienia,

Gdy mi tu żałują

Kąta i jedzenia.

Idzie Wiernuś drogą.

Już dom z oczu znika.

Idzie; wtem na drodze