W drodze spotykają.
— Moi państwo mili!
A gdzież to idziecie?
Może też ze sobą
I mnie zabierzecie?
Zabić mnie dziś chciała
Niedobra kucharka,
Na rosół dla pana
Wpakować do garnka.
Więc uciekłem z domu,
W drodze spotykają.
— Moi państwo mili!
A gdzież to idziecie?
Może też ze sobą
I mnie zabierzecie?
Zabić mnie dziś chciała
Niedobra kucharka,
Na rosół dla pana
Wpakować do garnka.
Więc uciekłem z domu,