Łowić już nie mogę.
Niewdzięczni mnie ludzie
Wygnali na drogę.
— A to chodźże2 z nami,
Kolego kochany!...
I wędrują razem
Przez łąki i łany3.
Gwarzą4 sobie w drodze,
Na świat narzekają.
Aż tu kogucika
Łowić już nie mogę.
Niewdzięczni mnie ludzie
Wygnali na drogę.
— A to chodźże2 z nami,
Kolego kochany!...
I wędrują razem
Przez łąki i łany3.
Gwarzą4 sobie w drodze,
Na świat narzekają.
Aż tu kogucika