Nie zagapiał się czasami.
Zamiast patrzeć wprost przed siebie
Ciągle szuka coś po niebie,
Wznosi oczy hen do góry.
Czy on szuka w niebie dziury?
To też i wygląda ładnie!
To z pagórka nadół spadnie.
To odbije się od ściany,
Wiecznie chodzi podrapany.
Codzień ma przygodę nową: