Hej! ratunku! ktoś tonie!

Uciekają na stronę

Małe rybki strwożone,

W strachu każda z nich pyta:

„A skądże ta wizyta?”

Gdy wypadek spostrzegli,

Robotnicy nadbiegli,

I za krótkich chwil parę

Wyciągnęli niezdarę.

Oj, ten gapuś nad gapie!