Albo kwiatki pstre;

By nie poszły na manowce,

Kruczek strzeże je.

Poczciwości psisko

Wciąż się kręci blizko,

I patrzy co chwilka,

Czy nie widać wilka.

Gdy południe się przybliża,

Słonko mocno lśni,

To w dwojakach Maryś chyża