Taki sercu miły,

I cmentarzyk ów zielony,

Gdzie ojców mogiły.

Tutaj spojrzeć dookoła

Aż się oczy boją;

Obcy ludzie, obce sioła

I duszy nieswojo.

Ni przemówić po naszemu,

Ni się uradować, —

Chyba przyjdzie nieszczęsnemu