Dobra, lecz swarliwa,

Oj, da dana, dana!

Warszawo kochana!

7 i 8 wiersz każdej strofki powtarza się.

Twardowski

Jeżdżę sobie na kogucie

Zapomocą dyablą.

Kto mi kiwnie palcem w bucie,

Tego zaraz szablą!

Jem i piję, wesół żyję,