Pójdźże tu... tak, tak.

POKOJÓWKA

A jak teraz kto zadzwoni —

PANICZ

Przestań-że już raz... w najgorszym razie nie otworzysz...

Dzwonek.

PANICZ

Do diabła... Cóż to za hultaj takie hałasy wyprawia? Może już pierwej22 dzwonił, a myśmy nic nie słyszeli?

POKOJÓWKA

O, ja ciągle uważałam.