słabiej
Alfredzie, przyrzekłeś być grzeczny... I tak jest jasno...
PANICZ
Chodź, chodź, ty jedyna, jedyna...
Podnosi ją z kanapy.
MŁODA MĘŻATKA
Co pan robi?
PANICZ
Tam nie jest jasno.
słabiej
Alfredzie, przyrzekłeś być grzeczny... I tak jest jasno...
Chodź, chodź, ty jedyna, jedyna...
Podnosi ją z kanapy.
Co pan robi?
Tam nie jest jasno.