Czy tam jest jeszcze jeden pokój?
PANICZ
ciągnie ją za sobą
Ładny pokój... i całkiem ciemny.
MŁODA MĘŻATKA
Zostańmy lepiej tutaj.
Panicz jest już z nią za portierą w sypialni, odpina jej stanik
MŁODA MĘŻATKA
Pan jest tak... o Boże, co pan ze mnie robi? — Alfredzie!