Żebym to potrafiła kłamać.

PANICZ

Musisz.

MŁODA MĘŻATKA

Wszystko dla takiego człowieka. Ach, pójdź tu... niech cię jeszcze raz pocałuję.

ściska go

— A teraz — zostaw mnie, idź do tamtego pokoju. Nie mogę się ubierać przy tobie.

Panicz idzie do salonu, gdzie się ubiera. Zjada kilka ciastek, wypija kieliszek koniaku.

MŁODA MĘŻATKA

woła po chwili