Owa, gdyście bogów wroga,

Paflagona, łupiskórę,

Wojewodą obierali,

Brwi zmarszczywszy — złe, ponure,

Zaczęłyśmy jawić wróżbę:

W blaskach ryczał grom po gromie.

Miesiąc178 zboczył ze swych torów,

Nawet słońce swoje płomię179

Przydusiło180, zaraz w siebie

Knot wciągnąwszy, i orzekło,