Wykrętowic wychodzi ze swego dworu, dźwigając na plecach duży wór mąki.
WYKRĘTOWIC
licząc na palcach
Dwudziesty szósty, siódmy, ósmy, po nim
Zasie dziewiąty, a tuż zaraz za nim
Dzień ten, przed którym drżę od strachu, wstrętu
Ścierwa; ostatni, czyli „stary, młody”239.
spluwa
Każdy przysięga, komum ta co winien,
Że zastaw złoży, że mnie zniszczy, zmarni,