kole go raz wraz ościeniem i ściga
Zmykaj!
Amynias uciekł na prawo. Wykrętowic z tryumfem do siebie
No wreszcie... udało się ruszyć
Z miejsca te twoje kolce i rydwany!
Amynias ucieka. Wykrętowic idzie na ucztę do siebie.
CHÓR
Strofa
Cóż to za miłość wszego łajdactwa!
Starzec ten, w pysze zuchwały,