Jam zaś powiadał: „Kiedy z tej uboczy

Barany pędząc, jak ociec w kożuchu”...

Przebóg, nie słuchał nawet mojej gwary!

No — i szkapiarnia zjadła wszytkie dudki84!

po chwilce milczenia

Noc dzisiaj całą suszę łeb, jak radzić...

Mam ci plan jeden przecudowny, śmiały;

Dali85 się syn doń przekonać — to wygram.

Owo go zbudzić trza naprzód: ba, grzecznie:

Jakoż go zbudzić najgrzeczniej, najsłodziej?