Nie mógłbym inaczej
Nadziemskich tajni przeniknąć do głębi:
Muszę zawiesić jaźń, aby um111 wiotki
Zmieszał się z równie powiewnym eterem112,
Kto z ziemi, z dołu, bada górne zjawy,
Nic nie wykryje. Ziemia bowiem ciągnie
Swą siłą k’sobie mdłe113 opary umu;
Tak ciągnie z ziemi opary rzeżucha.
WYKRĘTOWIC
do siebie