Aż ściągnę kaptur, bo zmoknę.

Żem ja też z domu wychodząc,

Zapomniał czapy — psiajucha!

SOKRATES

kończąc modlitwę uroczystym tonem

Bywajcie, Chmury prześwięte!

Wyznawcy temu się jawcie,

Czy na Olimpu turnicach123,

Zawianych śniegiem, siedzicie,

Czy w Okeana gdzieś sadach