CHÓR

Strofa (275–290)

Chmury, wieczności pławaczki!

Naszą rosistą i lotną urodę jawiące,

Lećmy z prałona rodzica naszego, hej Okeanosa

Gromko hucznego, na lasem włochate

Szczyty pagórów ateńskich!

Lećmy oglądać opoki widoczne z daleka,

Błogosławiony ten wyraj130 rodzajny,

Dźwięczne siklawy131 przeświętych strumieni,