Morze zwełnione i porykujące!

Właśnie też nieutrudzona źrenica Eteru

Blaski promienne zażegła,

Przeto strzepnąwszy deszczowe powłoki

Z naszych niemrących postaci, puszczajmy

Oko daleko po ziemskim okręgu!

SOKRATES

patrząc w stronę, skąd pieśń idzie

O Chmury arcyczcigodne,

Znać głos mój doszedł was skoro!