STRYMODOROS

A to czelność niesłychana, te babskie perory172!

Zło się wzmaga: mnie przynajmniej nie zmylą pozory!

Więc do broni, towarzysze, kto chłop jędrny, prawy,

Zrzućmy szaty, jako męże, gotowi do sprawy!

CHÓR STARCÓW

zrzucają szaty i koturny i, nagle odmłodniawszy, tańczą nago

Niech zapachnie nagie ciało, precz te powijaki!

Hejże, w bosostopy pląs,

Jako drzewiej na Leipsydrę173,