Wyście świętą dań pradziadów,

By z Medami toczyć bój,

Zjedli! Czyliż w skarb dajecie

Teraz choćby grosza pół?

Na dobitek, z waszej łaski,

Grozi nam powszechny dół!

Jeszcze tutaj śmiecie warczeć?

Ano — palcem uraź mię!

To cię tym koturnem oto,

Z byczej skóry, w pysek rznę!