KSANTIAS
z patosem
Dobrze — zdejmę, lecz bogów na świadki
Wzywam, im polecając teraz moją krzywdę!
DIONIZOS
Jakich ty bogów wzywasz? Czyż to nie błazeństwo,
Myśleć, że ty, niewolnik, śmiertelny, być możesz
Synem Alkmeny!!!
KSANTIAS
Zgoda. Niech tak będzie, bierz lwa: