Kto Obrzędu nie zna jeszcze, ni też pląsał na cześć Muz,

Kogo nie wyświęcił Kratyn105, turów łowca, Bakcha wieszcz,

Kogo błaznów bawią żarty, powiedziane w nie swój czas,

Kto nie tłumi ziomków zwady i rodakom życzy źle,

Kto ich nawet szczuje wzajem, by mieć osobisty zysk,

Kto, hetmaniąc, dał się kupić, gdy ojczyzny tonie łódź,

Kto gród albo korab106 zdradził, kto wzbroniony towar słał,

Przez Ajginę107, jak Thorykion108, zatracony celnik, łotr,

Co rzemienie, płótno, smołę na Epidaur109 wrogom niósł,

Kto wyłudzał z braci złoto, by miał z czego flotę wróg,