Kto w Hekaty110 chórach śpiewał, a do jej kapliczek plwał111,

Kto w komedii wychłostany podczas Dyjoniza świąt,

Sławy wieniec wieszczom wydarł, bałamucąc z zemsty lud112

— Tym zapowiem, tym powtarzam, tym po trzeci mówię raz:

Precz niech idą z kół tanecznych! Wy zacznijcie święty pląs,

Rozśpiewany, całonocny, godny uroczystych świąt!

CHÓR

śpiewa

strofa (372–376)

Kto żyw, niech wartko goni