Wprawdzie niejeden stwarza ożywioną naturę, kto Grecji

Długim mozołem hieroglificzną jeno urodę

Pozna i wdzięcznie formuje kształt nieśmiertelny. Budzi u różanego,

U srebrnego pluskania górskiego potoku

Od nowa stary tan olimpijski;

Tak wyprowadził Thordwaldsen23

Z bogów zmierzchania świetlistość.

Ale śpiew ten podobien24 jest błądzącemu łowcy: kląskania25 słowików

Z dala unoszą mu serce od gonitwy za zwierzem;

Bez ścieżki, w zaroślach się błąka, po kniei, wzdłuż szczątków skalnych i borów liściastych,